|
Kiedyś miałam chłopaka który był kierowcą, był z niego bardzo fajny gość i nawet miły jednak ze względu na jego prace nie udało się nam stworzyć czegoś więcej. Po roku rozstaliśmy się bo stwierdziłam że nie ma sensu dłużej tego ciągnąć. Widywaliśmy się raz na dwa tygodnie i można powiedzieć że więcej goi przy mnie nie było niż był. Pamiętam że jednak jeszcze potem się spotykaliśmy na stopie czysto koleżeńskiej a ostatnio pomagałam mu dobrać okulary dla kierowców, kupiliśmy jakieś przeciw słoneczne dla niego i dla jego brata który również był kierowcą. Przy okazji tych zakupów kupiłam również sobie okulary do komputera, ostatnio sporo czasu spędzałam na pisaniu i po paru godzinach spędzonych przed monitorem z moich oczu zaczynały płynąc łzy, co prawda używałam jakichś kropli jednak pani okulistka powiedziała że on nic mi ni pomogą i potrzebne są jakieś okularki. Kupiłam okulary progresywne u muszę powiedzieć że chociaż kosztowały mnie one trochę drożej niż zwykłe to jest z nich w pełni zadowolona. Mój były chłopak też nie narzekał no swoje. Miło spędziłam z nim czas, on ze mną też i nawet wydaje mi się że on mnie jeszcze trochę kocha bo patrzył ma nie tak jak kiedyś tymi swoimi pięknymi brązowymi oczami i prawie rozbierał mnie wzrokiem. Może jak zmieni pracę to wrócę do niego, póki co jestem sama i nie zamierzam na razie z nikim się wiązać.
|